Eksperymenty w kuchni to nic złego. Bez nich nie odkryto by wielu pysznych dań, które obecnie stanowią nasze menu. Oczywiście jak w każdej dziedzinie jedne są bardziej, a inne mniej udane. Jednak bez nich zapanowałaby całkowita stagnacja i powiałoby nudą.
Co charakteryzuje znakomitą przyprawę
Po pierwsze to, że swoją linią smakową pasuje do wielu potraw. I nieważne czy są one mięsne, czy wegetariańskie. Po drugie ma subtelny i łagodny aromat. Po trzecie zawiera mnóstwo olejków eterycznych i jest bogata w kwasy na przykład rozmarynowy bądź betulinowy. Te wszystkie cechy posiada czubryca. Występuje ona w dwóch odmianach czerwonej i zielonej. Ta pierwsza nadaje potrawom pikanterii i ostrego smaku. To pewnie przez to, że w jej składzie obecna jest czerwona papryka. Czerwona czubryca świetnie nadaje się do dań mięsnych. Ta druga z kolei nadaje potrawom mocnego aromatu, toteż najlepiej dodawać ją do zup wiosennych. Zielona czubrica zawiera odrobinę pietruszki, koperku, tymianku, zielonej papryki i lubczyku.
Do jakich dań dodaje się czubrycę?
Można ją dodawać do bigosu, gulaszu, fasolki po bretońsku, leczo i gołąbków w sosie pomidorowym, pstrąga, pizzy i jajecznicy. Zwłaszcza czerwona odmiana czubrycy idealnie pasuje do wyżej wymienionych specjałów. Zielona czubryca sprawdza się za to w przypadku zup jarzynowych, sałatek wiosennych, zapiekanki ziemniaczanej i z różnymi rodzajami sera. Jak widać, przyprawa ta jest tak uniwersalna, że idealnie pasuje zarówno do wykwintnych potraw, jak i pospolitej jajecznicy.